Kinesiotaping
- gabinet kosmetyczno- fizjoterapeutyczny Mierzyn

- 25 lut 2019
- 2 minut(y) czytania
Zaktualizowano: 5 cze 2019
Kinesiotaping, kinezjotaping, plastrowanie dynamiczne, czyli dziwne, lecznicze plastry które co jakiś czas pojawiają się w ofercie Lidla.
Czy faktycznie są lecznicze?
W dużym skrócie: nie.
Po pierwsze, w żaden sposób nie uleczą problemu z którym się zmagamy. Bez znaczenia czy jest to przeciążony mięsień, niestabilność barku, czy opuchlizna po skręceniu stawu skokowego. Plastry służą do utrzymania efektu terapii, same w sobie nie mają żadnych właściwości uzdrawiających. Nigdy nie należy ich traktować jako samodzielną formę terapii.
Po drugie, nie są niczym nasączone, ani substancją przeciwbólową, ani przeciwzapalną. W jaki sposób więc mogą wspomagać terapię? Ta taśma jest rozciągliwa. Kiedy przykleimy ją do skóry w pewnym rozciągnięciu (w zależności od efektu jaki chcemy uzyskać), będzie ona dążyła do tego, aby powrócić do pierwotnego kształtu, a co się z tym wiąże- spowoduje uniesienie skóry do góry, to znaczy zwiększy się przestrzeń między skórą a głębszymi warstwami. Taka sytuacja sprzyja odpływie limfy, czynników zapalnych, produktów przemiany materii, napływie nowej, utlenowanej krwi, bogatej w substancje odżywcze. Następują procesy regeneracyjne w tkance. Dodatkowo, istnieje w fizjologii pojęcie „bramki kontrolnej” , gdzie impulsy ze skóry (przyklejony plaster) docierają do mózgu szybciej niż impulsy bólowe z uszkodzonego miejsca (np. uciśnięte przez obrzęk zakończenia nerwowe). Powoduje to, że receptory bólu są w pewnie sposób przyćmiewane przez inny impuls powodując efekt przeciwbólowy. Efekt ten utrzymuje się jednak tylko dopóki… taśma jest na skórze. Metoda ta, wymaga więc bezwzględnie połączenia z technikami terapeutycznymi, w zależności od schorzenia: terapią manualną, treningiem funkcjonalnym, czy jeśli mamy do czynienia z obrzękiem- z drenażem limfatycznym.
Po trzecie, ważna jest sama aplikacja. Moc rozciągnięcia ma bardzo duże znaczenie i wcale nie jest tak, że im mocniej rozciągniemy, tym lepszy efekt uzyskamy i będzie mniej bolało. Wszystko zależy od struktury na którą chcemy zadziałać, stanu tkanki, oczekiwanego efektu. Podstawowe cele aplikacji to aktywacja mięśni, stabilizacja stawu i zmniejszenie obrzęku. Każda z nich nie tylko z daleka wygląda inaczej, ale różni się także siłą naciągu taśmy, miejscem zaczepu, czy okolicą nad którą przechodzi środek taśmy.
Po czwarte, warto także zwrócić uwagę na skład kleju jakiego używa dany producent, niektóre mogą powodować dość silne uczulenia.
Na koniec: jedyne co jest bez znaczenia w tej metodzie, to wbrew niektórym opiniom- kolor :) Taśmy do plastrowania dynamicznego to nie taśmy Thera Band, więc ich odcień nie ma żadnego wpływu na siłę działania.
Aplikacja utrzymuje się średnio od 2 do 5 dni.
#kinesiotaping #taśmy #fizjoterapia #rehabilitacjamierzyn #terapiamanualna #gabinetmierzyn #bólkręgosłupa #bólestawów #masażmierzyn #masaż





Komentarze